czynnik

Nie rozumiem “niski odzysk” ? Odszranianie parownika można wykonać w dwojaki sposób raz to odwrócić obieg chłodniczy tak jak w klimie lub poprzez wyłączenie pompy ciepła i odlodzenie odbywa się powietrzem wywiewanym z budynku. Pierwsza metoda jest lepsza. Jaką masz temperaturę przed parownikiem że ci się zaladza ? Do + 10 nie powinno się nic lodzić. Dla mnie pojęcie “niski odzysk” również nie jest znane. Jestem bardziej związany z typowym chłodnictwem, niż centralami ale ostatnio naprawiałem taką pompę ciepła w centrali wentylacyjnej, miała również nagrzewnicę wodną. Parownik się nie szronił w ogóle, ze względu na parametry powietrza przepływającego przez niego. Nie było też ani zaworów do rozmrażania gorącym gazem, ani grzałek. Podejrzewam, że tak jak pisał p.Obelix ze względu na ciepłe powietrze nie występowało zamrażanie, a jeśli już czasowe wyłączenie agregatu powodowało rozmrożenie powietrzem ( ale na 100% nie mogę tego potwierdzić). Jak będę tam na kolejnym serwisie to przyjrzę się dokładnie, czy funkcja rozmrażania istnieje… chyba, że ktoś kto “siedzi” typowo w wentylacji mnie nie uprzedzi. Na filmie we wzierniku jest połowa cieczy, połowa pary. Wygląda więc na to, że jest za mało czynnika. Uwaga: Podobny efekt daje jednak np. zapchany filtr-odwadniacz lub zbyt małe przechłodzenie za skraplaczem więc trzeba uważać z bezmyślnym dopełnianiem.

Czy masz jakiekolwiek dane odnośnie tej centrali/pompy ciepła? Tabliczkę znamionową na której jest model/napełnienie czynnikiem itd? Tabliczkę na zbiorniku z jego pojemnością? Cokolwiek?

Wersja 1. Jeśli znalazłeś tabliczkę znamionową z ilością czynnika:

Ściągasz do butli czynnik z układu i ważysz, porównując z napełnieniem fabrycznym. Zbyt mało czynnika wskazuje na nieszczelność, szukasz nieszczelności i ją naprawiasz, robisz próbę szczelności na azocie, próżnię i następnie:

a) przetłaczasz z butli do układu stary czynnik + dodajesz nowego tak, aby było napełnienie fabryczne ( choć przy dużej nieszczelności parujące kolejno składniki R407C zmieniają jego skład i właściwości wiec teoretycznie powinno się wymienić cały czynnik)

b) stary czynnik dajesz do utylizacji i całą instalację napełniasz nowym czynnikiem (cieczą) wg wagi z tabliczki.

Wersja 2. Nie masz tabliczki więc dopełniasz “na wziernik”, sprawdzając wcześniej filtr odwadniacz oraz przechłodzenie czynnika za pomiary wentylacji Warszawa skraplaczem.

- napełnienie na wziernik dokonujemy przy możliwie jak największym obciążeniu układu

- powinno być odpowiednie przechłodzenie czynnika za skraplaczem, bo inaczej pęcherzyki pary mogą pojawiać się we wzierniku również w sytuacji odpowiedniej ilości czynnika chłodniczego

Napełniamy powoli, kontrolując ciągle stan wziernika, do momentu zniknięcia pęcherzyków czynnika w postaci gazowej we wzierniku. Wziernik wydaje się wówczas pusty ( bo jest cały napełniony cieczą ).

Wersja 3. Nie masz tabliczki, napełniasz metodą “Lose bulb”

Ściągasz czujnik zaworu rozprężnego z rurociągu ssącego ( ma być w ciepłym miejscu, tak aby zawór otworzył się na maksa)

Musisz mieć pełne obciążenie układu

Mierzysz przegrzanie, czyli podłączasz się z manometrem za parownikiem oraz sprawdzasz temperaturę termometrem. Na początku napełniania masz mało czynnika ( zawór cały czas jest otwarty na maksa), parownik jest napełniony w kilkunastu procentach. Przegrzanie jest baaardzo duże. Dodajesz powoli czynnika i kontrolujesz przegrzanie. Parownik powoli się wypełnia, a przegrzanie zmniejsza. W końcu osiąga 0K. Oznacza to, że parownik jest w 100% napełniony. Więcej już nie dopełniasz. Montujesz czujkę zaworu, zawór się przymyka ustala odpowiednie przegrzanie.

0 Komentarzy

Komentarze zostały wyłączone.