zbudowane

Z tą energooszczędnością to jest tak, że albo ktoś łapie bakcyla na początku, a później dostosowuje działkę i plan domu, albo sprawa nie jest warta aż takiej uwagi. Skup się na tym, aby nie popełnić typowych błędów i zrobić dobrze za pierwszym razem (podłogówka, reku ALBO gwc, płyta fundamentowa, fiksy, mostki, itd.), rozważ pompę zamiast gazu, a okaże się, że czy dom przepala 5 czy 15 MWh rocznie, to daje różnicę (na dzień dzisiejszy) 1000 PLN, czyli oszałamiające 80 zł miesięcznie. Obydwa domy są dla ludzi zamożnych, więc nie sądze, aby dodatkowe kilkadziesiąt złotych miesięcznie było warte rezygnacji z tego entuzjazmu i dobrej zabawy, które biją z postów. Pierwszy klimatyzacja do mieszkania jest projektem nowym, ale z założenia bardzo energooszczędnym. Drugiego “w budowie” nigdzie nie znalazłam. Nie mam się więc jak oprzeć na doświadczeniach tych, którzy już zbudowali.

Zastanawiam się nad tematem, gdyż z jednej strony znajduję projekty “normalne” - domów energooszczędnych, z rekuperacją, ale bez pompy ciepła, na fundamentach ławowych, z ogrzewaniem gazowym - www gdzie szacunkowe koszty roczne ogrzania domu to kwota rzędu 1.100 zł lub podobna… (przykład to pierwszy z powyższych projektów). Tymczasem znam też przypadki, gdzie znajomi budują dom o identycznym metrażu, też z rekuperacją, w podobnej technologii, też z ogrzewaniem gazowym i szacują, że koszt roczny ogrzania wyniesie ich ok. 5.000 zł.

Masz rację, że 80 zł miesięcznie to pewnie nie jest szalona kwota, ale pięciokrotność kosztów (1100 zł a 5000 zł) to już jednak znacząca różnica.

Nie potrafię sama dobrze oszacować, czy drugi z wybranych projektów ma szansę zbliżyć się do podobnych parametrów jak pierwszy lub niewiele gorszych. Dlatego będę wdzięczna za pomoc, na co zwrócić uwagę.

Obywa domy mają prostą konstrukcję. Drugi ma wykusz i garaż w bryle budynku, co pewnie (jak sądzę) pogorszy parametry energooszczędności, ale nie wiem, w jakim stopniu. Niezależnie od ostatecznie wybranego projektu chcemy zastosować rekuperację, ogrzewanie gazowe (raczej nie pompę ciepła) w większości podłogowe i zadbać o to, by dom był zbudowany z dobrych, “ciepłych” materiałów i odpowiednio zaizolowany. Płytę fundamentową raczej odpuścimy (koszty), w zamian rozważamy GWC - i tu pytanie - bo doradzają nam reku + GWC - a Ty napisałeś reku ALBO GWC - dlaczego?

Krótko mówiąc będę wdzięczna za wskazówki, które odpowiedzą mi na pytanie, czy drugi z projektów (preferowany przez nas) ma przy powyższych założeniach szansę zmieścić się w kosztach ogrzewania rzędu 1500-2000 zł rocznie?

0 Komentarzy

Komentarze zostały wyłączone.